Dlaczego przedsiębiorcy potrzebują przestrzeni do rozmowy?
Zanim zaczęłam prowadzić grupy Mastermind, nie spodziewałam się, że jednym z najczęściej powracających tematów w rozmowach z przedsiębiorcami okaże się… samotność. Nie chodziło o samotność „w sensie towarzyskim” czy brak kontaktu z innymi ludźmi. Przecież większość właścicieli firm otoczona jest zespołami, klientami, współpracownikami. Chodziło o coś dużo głębszego i mniej widocznego – o brak prawdziwego zrozumienia. O doświadczenie, że nie ma z kim szczerze porozmawiać o tym, co trudne. O uczucie, że nikt do końca nie rozumie presji, niepewności i odpowiedzialności, które wiążą się z prowadzeniem firmy.
Ten temat powracał w wielu rozmowach podczas wiosennej edycji Mastermind, którą prowadziłam w Centrum Współpracy z Otoczeniem Społeczno-Gospodarczym Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Pracowaliśmy w dwóch kameralnych grupach. Przedsiębiorcy z różnych branż – od lokalnego rzemiosła po usługi cyfrowe – spotykali się co dwa tygodnie, by przyjrzeć się swoim wyzwaniom, przetestować nowe pomysły i wesprzeć się wzajemnie w procesie rozwoju. Ale bardzo szybko okazało się, że to, co dla wielu miało być „strategicznym planowaniem”, zamieniło się w coś o wiele bardziej wartościowego – w budowanie zaufania, wspólnoty i przestrzeni, w której można po prostu być sobą.
Z mojej perspektywy był to ogromnie poruszający proces. Wielu mikroprzedsiębiorców, freelancerów i właścicieli firm zmaga się z tą samotnością w ciszy. Pracują intensywnie, z dużym zaangażowaniem, często ponad swoje zasoby. Próbują ogarniać wszystko: strategię, sprzedaż, klientów, administrację, a do tego jeszcze rozwój osobisty, relacje i zdrowie. W tym wszystkim łatwo stracić poczucie sensu, zgubić radość z działania i wpaść w schemat myślenia, że „tak po prostu musi być”. W czasie moich spotkań z nimi słyszę: jak dobrze spojrzeć na moją firmę inaczej, z boku. Zatrzymać się. Ostatnio usłyszałam nawet, że to była jak terapia dla firmy 😉
Podczas Mastermind rozmawialiśmy o różnych obliczach tej samotności. O tej, kiedy decyzja, wydaje się zbyt ciężka, bo nie ma z kim jej spokojnie przegadać. O ukrytych emocjach, kiedy trudno znaleźć przestrzeń na opowiedzenie o tym, co naprawdę się czuje. I kiedy brakuje rozmów, które inspirują i pobudzają do refleksji. Uczestnicy dzielili się też swoimi sposobami radzenia sobie z tymi doświadczeniami.
Co daje udział w Mastermind poza wsparciem emocjonalnym?
Mastermind to nie tylko rozmowy o trudnościach w biznesie, ale przede wszystkim konkretne działania. Regularne spotkania w małej grupie sprawiają, że łatwiej wyznaczać realne cele i skuteczniej je realizować. Każdy uczestnik deklaruje, nad czym będzie pracował, a potem weryfikuje postępy na kolejnych spotkaniach. Ta odpowiedzialność przed grupą działa jak silny motywator – trudniej odłożyć ważny projekt „na później”.
To także przestrzeń do znajdowania rozwiązań, na które w pojedynkę trudno wpaść. Uczestnicy dzielą się swoimi doświadczeniami, narzędziami i sposobami działania, które sprawdziły się w ich firmach. Dzięki temu możesz skorzystać z gotowych, przetestowanych strategii i od razu wdrożyć je u siebie.
Ogromną wartością jest też możliwość spojrzenia na swój biznes z innej perspektywy. Często jesteśmy tak blisko własnych projektów, że tracimy dystans. W grupie Mastermind inni widzą rzeczy, których Ty już nie dostrzegasz – mogą zadać pytania, które otwierają nowe ścieżki myślenia, albo zaproponować pomysły, które nigdy nie przyszłyby Ci do głowy.
Jak działa Mastermind, który prowadzę?
Mastermind taką przestrzeń tworzy. Spotkania są uporządkowane, ale nie sztywne. Są prowadzone z uważnością, ale bez zadęcia. Dają strukturę i wsparcie, ale też ogromną wolność – można mówić, można słuchać, można się zatrzymać i zobaczyć, co naprawdę jest ważne. Dla wielu uczestników to właśnie ta mieszanka – struktury i empatii, konkretu i ludzkiego podejścia – okazała się największą wartością.
Rezultaty poprzedniej edycji Mastermind
W ewaluacji końcowej aż 86% uczestników zrealizowało swój główny cel. I choć ten wynik cieszy, to jeszcze bardziej cieszy mnie to, że uczestnicy pisali o większej pewności siebie, o odzyskanej klarowności, o motywacji, która wróciła po miesiącach przeciążeń. Wskaźnik NPS wyniósł +99 – co dla mnie jest potwierdzeniem, że ten model naprawdę działa.
Jesienna edycja Mastermind – start we wrześniu 2025
Dlatego ruszamy z kolejną edycją. Już we wrześniu 2025 zaproszę do nowej grupy osoby, które chcą przyjrzeć się sobie i swojemu biznesowi z nowej perspektywy. Które chcą przestać działać „z automatu” i odzyskać sprawczość. Które chcą doświadczyć, że rozmowa z innymi przedsiębiorcami – szczera, głęboka, inspirująca – może naprawdę wiele zmienić.
Jak dołączyć do Mastermind?
Jeśli ten temat w Tobie rezonuje – napisz do mnie. Z chęcią opowiem więcej o tym, jak pracujemy, komu ta forma służy najbardziej i jak wygląda cały proces. A jeśli czujesz, że samotność w prowadzeniu firmy coraz bardziej Ci ciąży – to może właśnie Mastermind będzie dla Ciebie dobrym pierwszym krokiem w stronę zmiany.
Nie musisz robić tego wszystkiego sam(a). I naprawdę nie jesteś jedyną osobą, która tak się czuje.


No responses yet